KŁOPOTY MAŁYCH BRZUSZKÓW – MITY DOTYCZĄCE DIETY PRZY ZATRUCIACH POKARMOWYCH I WIRUSOWYCH ZAKAŻENIACH UKŁADU POKARMOWEGO

To nie jest wpis medyczny! W przypadku zatrucia pokarmowego  u dziecka lub zakażenia rotawirusem konieczna jest konsultacja z lekarzem. U małego dziecka do odwodnienia, które jest śmiertelnie niebezpieczne, może dojść w ciągu kilku godzin!!!

Od kiedy jestem mamą, czyli przez prawie 10 lat przetoczyło się przez nasz dom wiele zatruć i wirusów potocznie zwanych „jelitówkami”. Szczęśliwie nigdy nie zdarzyło mi się trafić z żadnym z trzech chłopców do szpitala. Przez ten czas nazbierałam trochę doświadczenia w walce z tym cholerstwem i chciałam podzielić się z Wami informacjami na temat mitów dotyczących leczenia zatruć i grypy żołądkowej domowymi sposobami, głównie związanymi z dietą w trakcie zachorowania.

MIT 1

Rosół jest lekki i dobry na żołądek.

Pamiętam jak dziś, kiedy po gwałtownym rotawirusie byliśmy na wizycie u naszej pani doktor i zapytała mnie czym go karmię. Powiedziałam, że lekkim rosołkiem. Strasznie się wtedy wkurzyła i powiedziała: co wy wszystkie z tym rosołkiem?? Dziecku z problemami jelitowymi nie podaje się rosołu! Ewentualnie wywar warzywny (bez mięsa) z dużą ilością ryżu i marchwi! Rosół, a przede wszystkim zawarty w nim tłuszcz jest ciężkostrawny, szczególnie dla małego brzuszka! O ile w czasie przeziębienia może pomóc (pod warunkiem, że jest na mięsku ze sprawdzonego źródła), o tyle w czasie zatrucia pokarmowego, wirusowego zakażenia przewodu pokarmowego, czy bezpośrednio po nim może tylko zaszkodzić.

MIT 2

Jagody są dobre na biegunkę.

Owszem, ale wyłącznie suszone! Latami przygotowywałam jagody wekowane i mrożone w sezonie, żeby były w razie czego na wypadek chorego brzuszka. Tymczasem świeże jagody działają zupełnie odwrotnie – dobrze je stosować na zaparcia. Jeśli dziecko ma biegunkę parzymy herbatę z suszonych jagód i taki napar działa zapierająco.

MIT 3

Przy zatruciach lub wirusach żołądkowych należy karmić dziecko sucharami.

Suchary pszenne zawierają dużo glutenu i obciążają niepotrzebnie jelita. Zdecydowanie lepiej podawać wafle ryżowe.

MIT 4

Przy wymiotach trzeba poić dziecko ciepłą herbatą.

Przy wymiotach należy podawać zimne płyny – słabą herbatę lub wodę. BEZ CUKRU! Ciepłe płyny oraz słodzone napoje mogą nasilać wymioty, a to może błyskawicznie doprowadzić do odwodnienia.

MIT 5

Przy zatruciu lub „jelitówce” należy podawać dziecku odgazowaną Coca Colę i paluszki słone.

Wiem, że zdania na ten temat nawet wśród lekarzy są podzielone. Do mnie jednak przemawia fakt, że Cola jest pełna cukru (którym karmią się grzyby i bakterie), kofeinę i konserwanty. Nie podałabym Coli dziecku choremu na żołądek. Paluszki zawierają dużo tłuszczu, a sól działa drażniąco na układ pokarmowy.

Problemy żołądkowe dzieci i nasze są dla mnie najgorszymi i najbardziej wykańczającymi chorobami. Niech  Was omijają szerokim łukiem!

Pamiętajcie, że każde problemy jelitowe małych brzuszków są potencjalnie niebezpieczne dla dziecka i prawie zawsze wymagają konsultacji z lekarzem.

Jeśli spodobał Ci się mój wpis udostępnij go proszę.

Polub moją stronę na Facebooku https://www.facebook.com/blogmumme/

Zajrzyj na mój Instagram https://www.instagram.com/mumme_pl/

4 komentarze

  1. Nasza Pani Doktor każe podawać paluszki i sucharki i u nas to działa. Nie zgodzę się natomiast z informacją o jagodach. Na nas kisiel ze świeżych lub mrożonych jagód działa zatwardzajaco. Za to biały ryz ma okropne toksyny w sobie, więc z dwojga złego chyba już lepszy jest gluten.

  2. Chciałam się podzielić doświadczeniami odnośnie coli (pepsi) na moją Młodszą przy dowolnych kłopotach z brzuszkiem działa wyłącznie ten super chemiczny napój. Serio – żadne leki, natomiast cola/pepsi natychmiast pomaga. Także to chyba kwestia organizmu

  3. nie wiem co to problemy z brzuszkami. Mam szkraby w wieku 5 i 3 lata. Na pierwsze objawy „zatrucia”, „jelitówki” podaję pół kieliszka domowej nalewki z orzecha ( zalanej wcześniej wrzątkiem w celu odparowania alkoholu) – sposób przedyskutowany z pediatrą. Niesamowicie skuteczna i smaczna sprawa 🙂 W razie potrzeby dosładzam miodem.
    Jeśli chodzi o sól – zwykłe NaCl ( tzw. sól kuchenna) to trucizna. Ale podanie dziecku wody ze szczyptą dobrej soli kamiennej (kłodawskiej lub himalajskiej) nie tylko nawodni ale i uzupełni minerały i elektrolity.
    W ciężkich przypadkach polecam Enterosgel.

    1. Kurcze Basia dzięki! Co roku robimy orzechówkę i ovczywicie stosujemy sami, potwierdzam jest mega skuteczna. Ale nie wpadłam na to jak pozbyc się alkoholu i podac dzieciakom!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code