CZEŚĆ BABCIU, TO JA…

Cześć Babciu, to ja… otworzysz?

Zdrówka Babciu, samych radosnych dni.

Kupiłam Ci witaminy – 2 łyżki dwa razy dziennie. Tak, wiem, że dobrze się czujesz, ale to tak na wzmocnienie.

Ooo, zrobiłaś szarlotkę! A ja na diecie jestem. Nie, naprawdę dziękuję.

Usiądź chwilę, cały czas chodzisz.

Zaraz muszę lecieć wiesz? Aj mówię Ci, w pracy urwanie głowy, dzieciaki chorują, tyle mam na głowie. Po prostu nie mam czasu…

 

 

Cześć Babciu, to ja…

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Babci! Nie, nie damy rady dziś przyjechać. No wiem, chcieliśmy, ale nie wyrobię się. Poza tym mały taki nie do końca zdrowy jeszcze. Zrobiłaś tort? Nie trzeba było!

Babciu, zdrówka, dużo uśmiechu, całujemy Cię mocno! Kiedy wpadnę? Może w przyszłym tygodniu. Wiesz, ciągle nie mam czasu.

Jak się czujesz? To dobrze. Potrzebujesz czegoś? Nie? Zadzwoń do mnie jak będziesz czegoś potrzebowała dobrze? No to pa. Pa.

 

Cześć Babciu, to ja…

Spóźnione wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Babci. Przepraszam, że wczoraj nie zadzwoniłam, ale tyle się wczoraj działo! Jak się zorientowałam, to już był wieczór i nie chciałam Cię budzić. Babciu, zdrówka, szczęścia, dużo radości i pociechy z wnuków.

A co u Ciebie? Nogi Cię bolą? A maścią smarujesz? To smaruj na noc.

No, wpadnę jakoś to dłużej pogadamy, bo muszę pędzić, wiesz, nie mam na nic czasu…

 

Cześć Babciu, to ja…

Powinnam była wiedzieć, że nie mam czasu…

 

Przyszłam z samego rana zapalić Ci znicz. Ile bym dała dziś, żeby zjeść Twoją szarlotkę. Przytulić Cię chwilę dłużej niż zwykle. Posmarować obolałe nogi. Pogadać o wszystkim i o niczym. Podarować Ci prezent, z którego cieszyłabyś się tak, że aż oczy by Ci się śmiały.

Tęsknota za Tobą przychodzi falami. Dziś tonę.

 

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code